Wizyta w Zoo: - Tato, dlaczego ta gorylica tak krzywo na nas patrzy?! - Uspokój się synku, to dopiero kasa…
A tak ciekawie się zapowiadało...
Przychodzi Mrówek do słonicy. Dzwoni do drzwi. Otwiera Mama-słonica. Mrówek patrzy do góry i rzecze dobitnie -JEST KATARZYNA? Słonica patrzy w dół i odpowiada: - Nie ma. - TO PROSZĘ POWIEDZIEĆ, ŻE BYŁ RYSZARD
Po długim spacerze mówi mrówka do mrówki: -Nie czuję nóg. -To powąchaj moje...
Jakbyś tak przypadkiem chciał coś od kaczorka to najpierw będziesz miał ze mną do czynienia...
Marny złodziej z niego... A jaki zaskoczony...
Pyta turysta bacę: - Baco czy ten mały piesek jest twój? - Ta. - To dlaczego na furtce jest napisane uwaga pies? - Bo już trzy razy mi go nadepnięto.
I nic sobie z tego nie robi że Kobie i Arctic mogłyby pożreć go na jeden raz... Poprostu ma je gdziś!