Idzie zajączek dróżką, słyszy, że coś w krzakach się rusza. Odgarnia gałęzie, a tam... na pniaku siedzą niedźwiedź z wilkiem, między nimi flaszka wódki, ale smutni jacyś...
- O, wódeczka! - zakrzyknął zając.
- Ano wódeczka. - burknął wilk.
- Ale jak to, bez zagrychy? - spytał zając.
- Jak to bez zagrychy? - odparł uśmiechnięty od ucha do ucha wilk.
Komentarze
Re: Długi weekend
Już za tydzień weekend będzie 5 dniowy
Re: Długi weekend
NIE MA SZANS... SZYBCIEJ NIŻ WEEKEND KOŃCZĄ SIĘ TYLKO PIENIĄDZE...