Nie mam pojęcia jak nazywa się to po polsku,ale wygląda świetnie.
- Nie odzywam się do ciebie! - Czemu? - Jeszcze się nie zdecydowałam.
Dzwoni gość do biura pośrednictwa pracy: - Dzień dobry, jestem kucharzem, znajdzie się coś dla mnie? - Jest oferta w restauracji "Harakiri", potrzebują szefa kuchni. - Każdego dnia nowego?