A w wigilię to jakoś cicho siedzą...
Idą dwie mrówki przez pustynię jedna mówi: -już nie czuję nóg.... na to druga: -to powąchaj moje!
Nie mam pojęcia co on szczeka, ani czy po japońsku czy jakimś innym języku, ale regulacja głośności działa poprawnie
Rozmawiają dwa ślepe konie: - Będziesz startować jutro w Wielkiej Pardubickiej? - Nie widzę żadnych przeszkód...
110% cukru w cukrze. Herbata słodzi się sama, a jeszcze na kawę może coś wystarczy.
Małe zwierzęta są niezwykle urocze. Wystarczy spojrzeć na małe i bawiące się ze sobą na trampolinie kózki.
Takiego konsumenta nikt się tam nie spodziewał...