Do celi trafia nowy więzień. - Za co cię wsadzili? - Głównie za młodzieńczy brak doświadczenia. - Brak doświadczenia? Przecież jesteś już siwy. - Ja tak, ale mój adwokat miał najwyżej trzydziestkę.
- Panie doktorze! Proszę o pomoc. Mój penis jest jak rozszalały cwałujący koń! - To znaczy? - No ja mu krzyczę "STÓJ!", a on nie staje.