psy
#it
hit
fut
lek
syn
emu

Inne

TROCHĘ NAROZRABIAŁEM ALE I TAK CIĘ KOCHAM... CZŁOWIEK...

Psy bywają kochane, przyjacielskie, opiekuńcze, wspaniałe i naprawdę fajne. Jednak czasami takie nie są. Na przykład gdy pod nieobecność właścicieli zjadają wszystko co mogą znaleźć, rozrzucając przy okazji śmieci po całej kuchni, albo gdy wpadają na pomysł rozerwania poduszki na strzępy. Tak czy siak psy są kochany, chociaż nie wiem jakby broiły. Zobaczcie tylko miny tych 11 psów, które bardzo żałują że zrobiły coś złego i bardzo nie chciały. Piękne prawda?

Nad rzeką siedzi krowa...

Nad rzeką siedzi krowa i pali trawkę.
Zadowolona, klimat i te sprawy.
Podpływa do niej bóbr, wychodzi na brzeg i pyta:
- Te, krowa, co robisz?
- Aaaa, widzisz bóbr, jaram i jest OK.
- Daj trochę, jeszcze nigdy nie kurzyłem.
- Jasne! Ciągnij macha bracie i poczuj się cool!
Bóbr wciągnął dym i od razu go wypuścił.
Na to krowa:
- Stary, nie taaak! Patrz: ciągniesz macha i trzymasz go w płucach dłuższą chwilę. Zresztą - wiesz co? W tym czasie jak wciągniesz, przepłyń się kawałek pod wodą w dół rzeki, wróć tu i wtedy wypuść powietrze. I mówię ci będzie OK.
Jak uradzili tak zrobili.
Bóbr się zaciągnął, płynie pod wodą, ale już po kilku chwilach zrobiło mu się happy.
Wyszedł na brzeg po drugiej stronie rzeki, walnął się na trawę i orbituje.
Podchodzi do niego hipopotam i pyta:
- Te bóbr, co robisz?
- Aaaa, widzisz hipciu, fazuję sobie trochę.
- Daj trochę stuffu, ja też chcę.
- Podpłyń na przeciwko do krowy. Ona ci da.
Hipopotam wychodzi na brzeg, a krowa wywaliła gały i krzyczy:
- Bóbr, k****, WYPUŚĆ POWIETRZE!

W sądzie sędzia pyta mrówkę:...

W sądzie sędzia pyta mrówkę:
- Dlaczego zabiłaś słonia?
Mrówka milczy....
Sąd ponawia pytanie
- Dlaczego zabiłaś słonia???????!!!!!!
Na to mrówka:
- Prawo buszu!!!!!!!!

WSKAZANE JEST OBRAĆ DOBRY PUNKT OBSERWACYJNY...

Zwierzaki potrafią być naprawdę zabawne i urocze. Nie chodzi nam już tylko o oswojone koty i psy, ale o dzikie zwierzęta, które próbują się zaprzyjaźnić. Ta urocza sówka wybrała bardzo oryginalny sposób.

Sposób na piękne futro...

Sposób na piękne futro

Żona pokazuje mężowi magazyn mody z najnowszymi modelami zimowymi i mówi:

- Chciałabym mieć takie futro...

Na co mąż spoza gazety:

- To jedz whiskas.

- Dlaczego nazwałaś swojego...

- Dlaczego nazwałaś swojego psa: Łajdak?
- Bo mam z tego powodu dużą przyjemność. Ile razy wołam go na ulicy, zawsze
ogląda się za siebie kilku mężczyzn.