- Spałeś ze swoją żoną przed ślubem? - Nie, a ty? - Ja spałem, ale wtedy jeszcze nie wiedziałem, że się z nią ożenisz.
- Jak tak patrzę na panią i pani pracę, to dochodzę do wniosku, że będę musiał awansować panią na inny stołek. - Naprawdę panie prezesie?! A na jaki?! - Na szerszy, pani Halinko. Na szerszy...