Myśliwi plemienia ludożerców z puszczy amazońskiej upolowali człowieka czarnoskórego. Przynoszą go związanego na żerdzi do wioski, a wódz woła do kobiet: - Dzisiaj na tej wędzonce możecie ugotować krupnik!
- Nie kojarzysz czy w Kijowie jest bank nasienia? - Hmm... banku nie kojarzę. Ale bankomatów od groma...