A pamiętam, jak w piątej klasie, podczas kłótni "Dlaczego lepiej być kobietą?", wykrzyczałam "Bo nie trzeba się golić!". O naiwna, naiwna...
Podglądałem przez okno moją seksowną sąsiadkę uprawiającą jogę, gdy ta mnie zauważyła: - Podoba ci się to co widzisz? Może wejdziesz do środka, pokażę ci kilka pozycji? - Nie, dzięki. Joga jest trochę gejowska.