- I co ty byś beze mnie robił, Wacław, co?! - To samo co z tobą, Patrycja. Tylko z inną.
- Halo, czy to sejm? - Nie, burdel. - Nieważne. Czy przypadkiem mój mąż, poseł Iksiński, nie bawi aby u państwa?
Do celi trafia nowy więzień. - Za co cię wsadzili? - Głównie za młodzieńczy brak doświadczenia. - Brak doświadczenia? Przecież jesteś już siwy. - Ja tak, ale mój adwokat miał najwyżej trzydziestkę.
Pozwoliła sobie rozwalić butelkę na głowie. Miejmy nadzieje, że było warto.