Przychodzi facet do apteki: - Poproszę jakieś lekarstwo na zachłanność. Tylko dużo, dużo, DUŻO!!!
Przychodzi mały Jaś do szkoły. Ma całą opuchniętą i czerwoną twarz. Pani się pyta: - Co się stało Jasiu? - Ooossss... - No co się stało....? - Ooooosssssaaaaa. - Co osa?? Ugryzła cię?? - Nie. Tato łopatą zabił!
- Nie odzywam się do ciebie! - Czemu? - Jeszcze się nie zdecydowałam.
Czarodzieje z Hogwartu, mówiąc "Sam-Wiesz-Kto", mają na myśli Chucka Norrisa.