Przychodzi facet do apteki: -Dzień dobry, czy są prezerwatywy? -Niestety już się skończyły. -Eh, no to dupa...
Kiedy powiemy, że za każdym wielkim człowiekiem stoi kobieta, to wszystko jest ok. Jednak kiedy powiemy, że za kobietą stoi wielki facet, to nagle zaczyna się robić nieswojo.
Tak się kończą igraszki z ogniem i benzyną. A wystarczyło posłuchać kolegi...
Jestem lisek, kogo liznę wykituje na wściekliznę