Skoro już opili koszenie trawnika to teraz postanowili pobawić się w piłkarzy. I się udało.
No i zaciągnąłem tę dziewczynę do siebie do domu: - Nie zdejmowałeś chyba w życiu wielu staników, co? - zapytała. - Wow, po czym poznałaś? - Głównie po nożyczkach...