Apteka. Młody człowiek przy okienku: - Poproszę 100 prezerwatyw! - Torbę pan ma? - No, wie pani...?! Oczywiście! Taką mięciutką, czerwoną...
Ewa Drzyzga przyłapała męża z kochanką. I od razu zaprosiła ich do "Rozmów w toku".
Podobno jak byłem malutki, bardzo bałem się zasypiać sam w łóżku. Moja mama żeby upozorować jej obecność, kładła mi zawsze na poduszce swoją wielką, nocną koszulę. Dzisiaj wystarczają mi już stringi każdej nowej laski.