W morzu pływa facet w długim płaszczu. Wyszedł w końcu, stojąca na brzegu kobieta go pyta: - Panie, czemu pan w płaszczu pływałeś? - Prałem. - Ale od tego jest pralka! - Próbowałem, ale strasznie mi się od tego w głowie kręciło.
Do Biura Informacji Turystycznej wchodzi wczasowicz i pyta: - Co warto obejrzeć w tym mieście? - Po południu w telewizji będzie fajny mecz.
Przychodzi facet do restauracji i mówi: -Poproszę frytki. -Niestety, ale skończyły się już nam ziemniaki. -Nie szkodzi, zjem z chlebem.
- Czym się różni programista od polityka ? - Programiście płacą pieniądze tylko za programy, które dają jakiś efekt.