- Oskarżony, przyznajecie się do wzięcia łapówki? - Tak. - Co zrobiliście z pieniędzmi? - Podarowałem wysokiemu sądowi. - .... Zarządzam przerwę do 16:00.
Tak się kończą igraszki z ogniem i benzyną. A wystarczyło posłuchać kolegi...