Do celi trafia nowy więzień. - Za co cię wsadzili? - Głównie za młodzieńczy brak doświadczenia. - Brak doświadczenia? Przecież jesteś już siwy. - Ja tak, ale mój adwokat miał najwyżej trzydziestkę.
Wraca facet wcześniej z delegacji. Wpada do mieszkania. Otwiera drzwi od szafy, a tu pusto. Męski głos z pościeli: - Przecież tutaj jestem!