Spytałem moją dziewczynę, jak smakuje moja sperma. Przyznam, że - "tak samo, jak ta twojego brata" - nie było odpowiedzią, jakiej się spodziewałem.
ŻYCIOWA PRAWDA : Bramki w sklepie - mimo że nic nie zwinąłeś, i tak boisz się, że zapiszczą.
- A wiesz, Szczepan, że Michała Wiśniewskiego nie poznali na ulicy i pobili! - Miał szczęście, że go nie poznali.
Gdzie drwa wiozą, tam naczepy lecą...