Dwa koguty chodzą po mieście i strasznie się nudzą. Jeden z nich w końcu mówi: - "Chodź do garmażerii pooglądamy sobie gole kury."
Miał szansę zyskać przyjaciela... i nie skorzystał...
Dwa nietoperze wiszą sobie na gałęzi do góry nogami i patrzą na trzeciego, który stanął: - Zobacz, mówi jeden do drugiego, on chyba zemdlał.
Rozmawiają dwa rekiny: - Co jadłeś? - Ruskiego marynarza - Nie wierzę, chuchnij...