No cóż, kanapowce po prostu tak mają. Nie są zbyt odważne.
Jadą dwa niedźwiedzie polarne przez pustynię. Jeden mówi do drugiego: - "Zobacz, ale tu musiało być ślisko!" Na to drugi: -" Czemu tak uważasz?" - "No zobacz, ile tu piasku nasypali."
Taki to i zza winkla by do okna wskoczyl...
Czarny kocur postanowił zemścić się na koledze i zamknął go w pudełku. W tej dramatycznej historii gościnnie wystąpił Król Lew.
Pani na lekcji biologii pyta: - Jasiu, powiedz mi ile pies ma zębów? - Pies - odpowiada Jaś - ma cały pysk zębów.
Scena w ogrodzie. Jasiu kopie dół. - Jasiu co robisz? - pyta sąsiad. - Kopie grób dla mojej rybki. - Dlaczego taki duży? - Bo moją rybkę zjadł twój kot.