Lipcowy dzień. Pogrzeb teściowej. Zięć klęka przed trumną i przykłada do swojej twarzy rękę zmarłej. Żona pyta się go: - Pogodziłeś się wreszcie z mamą? - Nie, ale mama taka zimna, a dzisiaj jest tak gorąco.
Dlaczego tak dużo amerykańskich dzieci umiera podczas tych szkolnych masakr? . . . . . Dobiec do wyjścia to nie lada wysiłek.
Spotykają się 2 ślepe konie -startujesz dziś w wyścigach ? -oczywiście nie widzę przeszkód