Pesymista widzi ciemny tunel. Optymista widzi światełko w tunelu. Realista widzi światła pociągu. Maszynista widzi trzech kretynów na torach.
W autobusie siedzi młody chłopak i ciągle wpatruje się w dekolt młodej dziewczyny. Ona nie wytrzymuje i po chwili mówi: - Chcesz w gębę? - Tak, a drugiego do ręki.