Wychodzenie na spacer z kotem to wstyd, co innego z ładnym psem albo na przykład z takim fajnym miśkiem.
- O jaka fajna puszysta kuleczka! To kotek czy kotka? - Po uszach nie umie pani poznać? - Po uszach? Nie umiem. - To królik.
Pamiętacie psa, który jeździł koleją? Ten szczeniak chyba jest z nim spokrewniony. Ale poszedł z duchem czasu i zamiast pociągu wybrał cztery kółka.