Mama zajęczyca mówi do małego zajączka: - Synku zatkaj uszy. Ale dlaczego mamo? - Za tamtym drzewem stoi myśliwy i celuje w nas. Boisz się, że strzał mnie ogłuszy? - Nie, po prostu nie chcę, żebyś słyszał co powie kiedy spudłuje.
Położył telefon na ziemi i wtedy zadzwonił. To spowodowało, że mrówki zaczęły robić coś dziwnego…
Ale przynajmniej pamięta, żeby przeprosić, gdy ugryzie w palec. Słodziak!
Ani Gołota tak nie potrafił...