Może i dobry... Ja jednak nie ufałbym mu... Ten pies to chyba z hodowli pod szafą...
Szczęśliwy dzień małego kota Niektórzy jeszcze specjalnie by przejechali, na szczęście to jest Rosja... zaraz, co? Tak, tam też są kierowcy z sercem.
PS. Smakował jak kurczak.