- Adwokat mi powiedział, że sprawa nie jest warta złamanego grosza. - A ile wziął za poradę? - Pięć tysięcy baksów.
- Dlaczego pijesz tak dużo wody? - Bo właśnie zjadłem jabłko. - A co to ma do rzeczy? - Zapomniałem je umyć!
Nerwowy wacek hehe....
- Jeremi, boisz się czegoś? - Tak, Leokadio, że cię stracę i będę całe życie już sam. A ty? - Pająków.
Idą dwie baby do restauracji chińskiej i mówią: - Poprosimy coś do jedzenia Kucharz daje im patyczki a one na to: - My tu przyszłyśmy jeść a nie robić na drutach.