Namiętny: Panna z gościem w łóżku. Tuż po seksie. Ona: - A ty miły, AIDS to na pewno nie masz? On: - Absolutnie nie, kochana! Ona: - Chwała Bogu misiu, bo już bałam się, że drugi raz to złapię.
Do Biura Informacji Turystycznej wchodzi wczasowicz i pyta: - Co warto obejrzeć w tym mieście? - Po południu w telewizji będzie fajny mecz.
Nachodzi mnie w łóżku, napastuje moje ciało, wyszukuje ulubioną jego część, delikatnie łaskocze i... zaczyna ssać i ssać - pieprzony komar!