Chodzi jeż dookoła beczki, chodzi i chodzi. W końcu wkurzył się i krzyczy: - Kiedy ten płot się skończy!
Idzie goły facet przez dżungle.Nagle podchodzi do niego słoń,przygląda mu się a potem pyta: - Jak pan może przez taką małą trąbę oddychać?
Dwa rekiny zauważyły łebka na desce windsurfingowej. Jeden mówi do drugiego: - O. I to jest obsługa. Ładnie podane, na tacy, z serwetką!