Dobrze to nie wyglądało... Dzieciak mał szczęście że trafił na hardego kota...
Idzie Kubuś Puchatek z Prosiaczkiem przez las. Prosiaczek pyta: - Kubusiu, gdzie my idziemy? - Do Krzysia na imprezę, Prosiaczku! - A czy ja tam muszę iść? - Oczywiście! - A jaka to impreza? Na co Puchatek: - Świniobicie!
No cóż, kanapowce po prostu tak mają. Nie są zbyt odważne.