psy
#it
hit
fut
lek
emu
syn

Zwierz臋ta

Kot sadysta

Czarny kocur postanowi艂 zem艣ci膰 si臋 na koledze i zamkn膮艂 go w pude艂ku. W tej dramatycznej historii go艣cinnie wyst膮pi艂 Kr贸l Lew.

DIESEL DAJE RAD臉...

I nic sobie z tego nie robi 偶e Kobie i Arctic mog艂yby po偶re膰 go na jeden raz... Poprostu ma je gdzi艣!

Na 艂膮ce pasie si臋 wielki...

Na 艂膮ce pasie si臋 wielki byk. Odgania ogonem muchy i szczypie zielon膮 trawk臋. W pewnym momencie zauwa偶a k膮tem oka wychodz膮cego zza pag贸rka bia艂ego kr贸lika, kt贸ry co艣 krzyczy. Byk wraca do jedzenia a zbli偶aj膮cy si臋 kr贸lik wrzeszczy:
- Z drogi bo idzie kr贸lik, kr贸l zwierz膮t.
Byk dalej zajada traw臋 i macha ogonem.Kr贸lik stan膮艂 za nim i m贸wi:
- Jak zaraz nie odejdziesz to gorzko tego po偶a艂ujesz. Licz臋 do trzech razzzzz..., dwaaaaaa...
W tej chwili byk (tak jak to byki robi膮 cz臋sto), waln膮艂 wielkiego placka i to tak, 偶e trafi艂 prosto w kr贸lika, po czym wr贸ci艂 do jedzenia. Po kilku minutach z kupy "wynurza" si臋 br膮zowy kr贸lik i pyta:
- Co, zesra艂e艣 si臋 ze strachu cwaniaczku?

Misiu z zaj膮czkiem siedz膮...

Misiu z zaj膮czkiem siedz膮 w jednej celi. Misiu siedzi w k膮cie, a zaj膮czek ca艂y czas biega.
- Misiu uciekajmy st膮d, oni nas zabij膮!
- Zaj膮czku usi膮d藕 sobie, jeste艣 ze mn膮, nic ci nie zrobi膮.
Zaj膮czek jednak po chwili wstaje i zn贸w chodzi.
- Misiu uciekajmy oni nas zabij膮!
- Zaj膮czku uspok贸j si臋 i siadaj.
Zaj膮czek siada. Otwieraj膮 si臋 drzwi i do celi wchodzi wielb艂膮d. A zaj膮czek:
- Misiu uciekajmy, zobacz co oni zrobili z tym koniem!

Wpada ko艅 do baru, siada...

Wpada ko艅 do baru, siada na jednym z wysokich sto艂k贸w i m贸wi:
- Barman! Ma艂e jasne prosz臋!
Barman poda艂 mu piwo, ko艅 wypi艂, zap艂aci艂 i poszed艂.
Podchmielony facet ze sto艂ka obok zbli偶a g艂ow臋 do barmana i m贸wi
p贸艂szeptem:
- Dziwne, nie...?
- Dziwne... zawsze pi艂 du偶e jasne.

Chcia艂 si臋 go艣ciu pozby膰...

Chcia艂 si臋 go艣ciu pozby膰 kota, wi臋c wywi贸z艂 go kilka ulic dalej. Gdy wr贸ci艂 do domu kot ju偶 tam by艂.
Wywi贸z艂 go dziesi臋膰 ulic dalej, po powrocie widzi kota w domu.
Wywi贸z艂 go jeszcze raz, kr膮偶y ulicami w prawo w lewo i tak a偶 na drugi koniec miasta.
Dzwoni do domu i pyta si臋 偶ony:
- Jest kot?
- Jest - odpowiada 偶ona.
- Daj go na telefon bo nie mog臋 trafi膰 do domu!