Siedzi krowa z cielakiem na drutach wysokiego napięcia.
Nagle słyszą: szur, szur .
Patrzą, a po drutach pędzą heble.
Szef hebli się pyta:
- Excuse me, którędy do Maroko?
- Prosto, na rozgałęzieniu w prawo.
Heble ziuuuu, zniknęły.
Za chwilę zjawia się następna partia hebli, znowu pytanie o Maroko.
Krowa ze stoickim spokojem:
- Prosto, na rozgałęzieniu w lewo.
Heble, ziuuuu... nie ma.
Na to odzywa się zdziwione ciele:
- Ależ mamo! Przedtem powiedziałaś w prawo a teraz w lewo, jak tak można?
- A po cholerę tyle hebli w Maroku?
Komentarze
Re: Zwierzęta
Takie słodkie zwierzęta zawsze poprawią humor.
Warto mieć swojego własnego zwierzaczka, może być osłodą na trudne chwile; zawsze będzie kochał właściciela, nawet kiedy nikt go nie kocha, gdy tylko będzie o niego dbać. 

Fajny obrazek, od razu wywołał uśmiech na mojej twarzy
Re: Zwierzęta
.. a ja kocham pande.. i git majonez.. hahaha..