Taki to i zza winkla by do okna wskoczyl...
Jak ten duży to wytrzymuje?
Przychodzi mucha do sklepu: -Poproszę kilo kupy Sprzedawca -Co Mucha -GÓWNO!
Przychodzi Mrówek do słonicy. Dzwoni do drzwi. Otwiera Mama-słonica. Mrówek patrzy do góry i rzecze dobitnie -JEST KATARZYNA? Słonica patrzy w dół i odpowiada: - Nie ma. - TO PROSZĘ POWIEDZIEĆ, ŻE BYŁ RYSZARD