Nad rowem biegnącym koło torów kolejowych siedzi komar i moczy w wodzie jaja. Przechodzący obok niedźwiedź pyta:
-Komarku co ci się stało?
-Lepiej nie pytaj misiu, miałem wczoraj późnym wieczorem straszne przerzycie.
-No powiedz co się stało? - dopytuje się nidźwiedź,
-Misiu, chciałem sobie zadupczyć na robaczku świętojańskim, a to była iskra z parowozu!
Komentarze
Re: Zwierzęta
Oj,kotek coś nie zadowolony,chyba mu nie smakowało:-)
Re: Zwierzęta
.. cos w rodzaju jak moj byly maz.. haha.. wretactwo mozna zobaczyc w kazdym wcieleniu.. hahaha..