Spotykają się kumple po latach:
- Słyszałem, że się ożeniłeś.
- Taaa... spodobała mi się pewna babeczka, bo miała długie nogi i duże cycki.
- A teraz?
- A teraz ma duże nogi i długie cycki.
Do Gabinetu Owalnego wchodzi Minister Obrony USA i zwraca się do Baracka Obamy:
- Panie prezydencie! Mam dwie wiadomości: jedną złą, drugą dobrą. - Zacznij od złej.
- Alaska już nie jest nasza. Putin ją zaanektował.
- Sh*t. A ta dobra?
- Udało nam się zbanować Miedwiediewa na Twitterze!
- Halo, Zbysiu...Ten mój żłób wyjeżdża na tydzień w delegację. Wpadaj kochany, zaszalejemy!
- Ale...
- Ups... Pomyliłam numer, przepraszam.
- Nic nie szkodzi, niech pani poda adres. Już jadę.
- Babciu, babciu, a dziadka dzisiaj wygnali z basenu.
- Dlaczego? - pyta babcia.
- Bo on sikał do tego basenu.
- Przecież wszyscy sikają.
- Ale dziadek sikał z trampoliny!