Policjant zatrzymuje blondynkę, która jedzie pod prąd:
- Czy nie widziała pani znaku, który stoi przy wjeździe? Tu można jechać tylko w jednym kierunku!
- A czy ja jadę we dwóch?!
Blondynka chwali się blondynce:
- Dzisiaj pisali o mnie w gazecie!
- Niemożliwe!
- A jednak. W artykule o otwarciu wystawy napisali, że były tam 384 osoby. Wśród nich byłam i ja!
Blondynka siedzi w samolocie:
- To niesamowite! - mówi. - Ludzie z tej wysokości wyglądają jak mrówki.
- To są mrówki - odpowiada pasażer obok. - Jeszcze nie wystartowaliśmy.
Blondynka opowiada koleżance:
- Wczoraj spaliłam osiem tysięcy kalorii.
- Jakim sposobem? Ćwiczyłaś?
- Rozmawiałam przez telefon i zapomniałam wyłączyć piekarnik. Spaliło mi się całe ciasto.
Blondynka i brunetka oglądają razem film porno. Gdy film się skończył brunetka wstała, aby wyłączyć DVD. Odwraca się patrzy a blondynka siedzi na kanapie i płacze.
- dlaczego płaczesz? ? pyta brunetka
A zapłakana blondynka odpowiada: - bo ja myślałam, że on się z nią ożeni.
Blondynka pyta znajomego:
- W ruletkę za każdym razem wygrywa tylko jeden numer, prawda?
- Tak.
- A czy wszyscy gracze wiedzą o tym?
- Oczywiscie.
- Więc dlaczego każdy stawia na inny numer?