Stoi grupka ludzi nad wózkiem z niemowlęciem.
Mama podchodzi do Jasia i pyta:
- Dlaczego gdy ja podchodzę do Ciebie to jesteś taki poważny?
Ktoś z grupki się odzywa:
- Też jestem poważny gdy stoję przed lodówką...
Jaś śpi na lekcji matematyki.
Nauczyciel budząc go mówi:
- Hej kolego! Szkoła to nie jest miejsce do spania.
Jasiu odpowiada:
- Rzeczywiście trochę tu za głośno.
Jasio mówi do taty:
- Tato powiem ci co mówi taki pan w mundurze mamie co przychodzi tu co rano, ale jak dasz mi 10 zl.
Ojciec myśli, myśli:
- No dobrze i wyciąga z kieszeni 10 zl
- Jasiu i co mówi?
- Dzień dobry poczta dla pani.
Jaś idzie z kolegą do szkoły.
Są w szkole i Jasio mówi do kolegi:
- Patrz śmierć z miotłą
Kolega wzruszył ramionami i mówi:
- Oj Jasiu, Jasiu to nasza sprzątaczka.
Nauczycielka na lekcji:
- Dzieci, podajcie mi jakieś zwierzę na "sz".
Jasiu woła:
- Szczypawka!
- Dobrze, a zwierzę na "d"?
Jasiu znowu:
- Druga szczypawka!
- W prządku, a jakieś na "cz"
Jasiu:
- Czyżby jeszcze jedna szczypawka?
Stoi Jasiu na holu i powtarza: to bez sensu, bez sensu!
Podchodzi sprzątaczka i pyta:
- O co Ci chodzi Jasiu?
Jasiu na to:
- Jak byłem w klasie pusciłem bąka i pani kazała mi wyjść z klasy a sami siedzą w tym smrodzie.