– Pomocy, doktorze! Nie wiem co się dzieje. Jest mi źle. Jedyne o czym myślę to samobójstwo ale nie wiem czy się powiesić czy podciąć sobie żyły. Co ze mną nie tak?
– Wydaje mi się, że masz problem z podejmowaniem decyzji.
- Panie doktorze, piec lat temu poradził mi pan znakomity sposób na
reumatyzm - unikać wilgoci. Jestem wyleczony!
- Znakomicie! A co panu teraz dolega?
- Nic. Chciałbym zapytać, czy mogę się już wykąpać?
Przychodzi gościu do lekarza:
- Panie doktorze, jestem impotentem.
- A skąd Pan to wie?
- Ojciec był impotentem, dziadkowie, pradziadkowie. Na pewno jestem impotentem.
- To skąd żeś się Pan wziął?
- Spod Rzeszowa.
- Panie doktorze, niedowidzę, niedosłyszę, boli mnie serce, puchną mi nogi, słaby jestem. Chyba mi czegoś brakuje.
- Nic podobnego. Ma pan już wszystko. Następny!