psy
fut
lek
emu
#it
hit
syn

O lekarzu

Przychodzi baba do lekarza,...

Przychodzi baba do lekarza, a lekarz się pyta:
- Co pani dolega?
Baba na to:
- No... nic.
- To czemu pani do mnie przychodzi?
- Aaa, tak z przyzwyczajenia...

W szpitalu lekarz obserwuje...

W szpitalu lekarz obserwuje młodziutką, piękną pielęgniarkę. Przygląda się jej... W końcu kiwa na nią palcem, przywołując ją do siebie. Idą przez hol, uśmiechają się, wchodzą do pokoju lekarza... Sytuacja zaczyna robić się coraz bardziej gorąca. W końcu pielęgniarka nieśmiało pyta:
- Pan doktor to chyba anestezjolog?
- Tak, a skąd panienka wie?
- Aaa, bo nic nie czuję!

Dentysta schyla się nad...

Dentysta schyla się nad pacjentem i ma zamiar rozpocząć borowanie... Nagle zastyga w bezruchu i pyta nieufnie:
- Czy mi się to tylko wydaje, czy też trzyma pan rękę na moich jądrach?
Pacjent:
- To tylko taka mała asekuracja. Bo przecież nie chodzi o to, żebyśmy sobie zadawali ból, prawda?

Przychodzi baba z padaczką...

Przychodzi baba z padaczką do lekarza. Lekarz na to:
- Dyskoteka - piętro wyżej!

Chirurg przed rozpoczęciem...

Chirurg przed rozpoczęciem operacji pociesza pacjenta:
- Niech pan się nie martwi, to już moja setna operacja! W końcu musi się udać...

Malinowski przyszedł...

Malinowski przyszedł do laryngologa. Mężczyzna wyciąga przyrodzenie - podrapane, pocięte... i kładzie na stół.
- Oszalał pan?! Z tym to do urologa!
- Chwilunia... Otóż, co sobotę chodzę z kolegami do sauny. Pijemy sporo, jakieś dziewczynki...
- To nie do mnie, do weneorologa paszoł won!
- Chwilunia... Jak już dużo się napijem, Nowak bierze tasak. Wszyscy kładą przyrodzenia na stół. On wywija tasakiem nad głową i robi takie: "Uchuchachchaaaa". Po czym tasakiem wali w stół. Kto nie zdąży... Może sobie pan wyobrazić...
- Do psychiatry, a nie do laryngologa!
- Do pana, do pana... Problem bowiem w tym, że ja nie słyszę tego "Uchuchachchaaaa"!

Przychodzi baba do lekarza...

Przychodzi baba do lekarza i pyta:
- Do której pan przyjmuje?
Lekarz pokazuje wewnętrzną kieszeń marynarki i mówi:
- Do tej.

Do starszego pacjenta...

Do starszego pacjenta podchodzi pielęgniarka.
-Ile pan ma lat? - pyta.
-Osiemdziesiąt dwa. - odpowiada pacjent.
-Nie dałabym panu! mówi pielęgniarka.
-Nie śmiałbym prosić...

Przychodzi żaba do lekarza...

Przychodzi żaba do lekarza i mówi:
- Panie doktorze, coś mnie jebie w stawie.
A doktor na to:
- Podejrzewam raka!

Do lekarza przychodzi...

Do lekarza przychodzi kobieta. Doktor pyta:
- Co pani dolega?
Pacjentka pokazuje mu gardło.
- O, widzę, że trzeba pani wyciąć migdałki. Ma pani jeszcze jakieś dolegliwości?
Kobieta pokazuje brzuch. Lekarz bada ją i stwierdza:
- O, to wyrostek, trzeba wyciąć. Czy jeszcze coś panią boli?
- Ostatnio bardzo boli mnie głowa - mówi drżącym głosem kobieta - ale już przechodzi...