psy
#it
hit
fut
lek
emu
syn

O pijakach

Przychodzi facet do sklepu...

Przychodzi facet do sklepu monopolowego:
- Dzień dobry, nazywam się Antoni Kluska i chciałbym kupić pól litra wódki czystej.
- Proszę bardzo - mówi sprzedawczyni. - Ale po co się Pan przedstawił?
- Droga pani! Ja nie jestem anonimowym alkoholikiem!

Przerwa śniadaniowa....

Przerwa śniadaniowa. Pijany jak stodoła majster odrywa wzrok od gazety (Fakt) i zwraca się do leżącego obok robotnika o rozdygotanych rączętach i błędnym wzroku :
- Widzisz Józek - bełkocze - Tu piszą, że heep... alkohol skraca życie heeep ... o połowę. Ile ty masz heeep.... lat ?
- Tszydzieśśści - odpowiada podwładny
- Widzisz !!! Jakbyś heeep.. nie chlał tyle To byś już miał k***a sześćdziesiąt.

W poniedziałek, nazajutrz...

W poniedziałek, nazajutrz po obfitym zakrapianym wieczorze towarzyskim spotykają się dwaj panowie. Pierwszy mówi: - Ale miałem pecha! Gdy wracałem do domu, natknąłem się na patrol policji i całą noc musiałem spędzić w izbie wytrzeźwień. - Ty to masz szczęście! - mówi drugi. - Gdy ja wracałem, natknąłem się na moją żonę i teściową.

Idzie kompletnie pijany...

Idzie kompletnie pijany facet przez cmentarz i nagle zobaczył coś czerwonego.
- Kto ty jesteś?- pyta.
- K***a.
- A dlaczego jesteś taka czerwona?
- Bo umarłam na czerwonkę.
Idzie pijak dalej i widzi coś żółtego.
- Kto ty jesteś?
- K***a.
- A dlaczego jesteś taka żółta?
- Bo umarłam na żółtaczkę.
Idzie dalej i nagle widzi przed sobą coś niebieskiego. Mówi:
- Już wiem, że jesteś K***a, tylko mi jeszcze k***o powiedz, na co umarłaś.
- Obywatelu, dokumenty proszę!

Po imprezie: ...

Po imprezie:
- Słoneczko...
- Tak, kotku?
- Zrobisz śniadanie, rybko?
- Oczywiście, skarbeńku.
- Jajeczniczkę, rybko?
- Ze szczypiorkiem, pieseczku.
- Ale na masełku, żabciu?
- Nie może być inaczej, misiu.
- K***a, myszko... przyznaj się! Ty też nie pamiętasz, jak mam na imię!

Wchodzi facet do sklepu...

Wchodzi facet do sklepu monopolowego i prosi o dwa wina. Ekspednientka podała, a klient bierze obie butelki i wychodzi. Sprzedawczyni woła za nim:
- Hej! A pieniądze?
Facet zatrzymuje się, zdejmuje spodnie i woła:
- Kto wypina, tego wina!

W barze:...

W barze:
siedzi Amerykanin i mówi kto wypije litre wódki na raz dostanie 500 dolarów
"CISZA"
Nagle wychodzi jeden z baru
po 15 minutach wraca i mówi:
-Czy ten zakład jest dalej aktualny.
Amerykanin odpowiada:
-Tak,oczywiście
-to dawać litre wódki
-Gość wypija.
Amerykanin mówi:
-gdzie pan wyszedł na 15 minut
-byłem w barze obok spróbować czy dam rady.

Przychodzi pijany mąż...

Przychodzi pijany mąż do domu, ale żona nie chce go wpuścić, więc on mówi:
- Mam kwiaty dla pięknej kobiety.
Żona go wpuszcza i mówi:
- A gdzie te kwiaty?
- No a gdzie ta piękna kobieta?

Matka Jasia sprząta w...

Matka Jasia sprząta w domu przed świętami.
Zła jest, bo roboty kupa, a mąż, jak zwykle, w knajpie.
Wysyła więc Jasia, żeby ojca sprowadził do domu.
Jasiu znajduje ojca i prosi, żeby wrócił do domu, bo matka zła.
Ojciec napełnia kieliszek i mówi:
- Siadaj synu i pij!
- Ależ tato ja mały jestem!
- Pij, mówię!
- Ale tato!
- Pij!
Jasiu wypił, oczy mu wyszły na wierzch, krzywi się mocno.
- No i co dobre było?
- Oj okropne, tato, okropne!
- No! To biegnij do mamy i powiedz jej, że ja też miodu tu nie mam!

Pijany bezdomny leży...

Pijany bezdomny leży na chodniku.
Podbiega do niego mała dziewczynka chwyta go za nos i mówi:
- Pib Pib
Po czym ucieka.
Po chwili podbiega ponownie i:
- Pib Pib
Po czym znów ucieka.
Bezdomny budzi się, chwyta się za nos i mówi:
- No i k***a zepsuła!