psy
#it
hit
fut
lek
syn
emu

Pikantne

Przychodzi Jaś do szkoły...

Przychodzi Jaś do szkoły wchodzi do klasy i trzaska drzwiami. Zdenerwowana pani mówi:
- Jasiu cofnij się i wejdź tak jak wchodzi twój tata!
Jasiu wychodzi i wchodzi ponownie wali w drzwi, kopie w nie butem i mówi.
- I co suki niespodziewaliście się mnie.

Spotykają się dwie prostytutki...

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.

Jasia tata miał fabrykę...

Jasia tata miał fabrykę parówek, pewnego dnia miał bardzo ważny wyjazd więc zawołał syna i zaczął mu tłumaczyć.
- Słuchaj Jasiu muszę wyjachać na kilka dni i chciałbym żebyś mnie zastąpił, popatrz to jest maszyna do robienia parówek. Z tej strony wkładasz całego barana a z drugiej wychodzą gotowe parówki. Na co Jasiu.
- Dobrze tato ale mam tylko jedno pytanie.
- Tak Jasiu? Słucham?
- Tato a czy jest taka maszyna do której wkłada się parówkę a wychodzi baran?
Na co ojciec po chwili namysłu.
- Tak Jasiu to twoja matka!

Przychodzi strapiony...

Przychodzi strapiony Jasiu ze szkoły do domu i pyta się taty:
- Tato, wytłumaczysz mi coś?
- Oczywiście, synku! Jak ja ci coś wytłumaczę, to tak zrozumiesz, że już zawsze będziesz wiedział!
- No to powiedz mi, co to znaczy: TEORETYCZNIE i PRAKTYCZNIE?
- No dobrze. To idź najpierw się zapytaj mamy, czy dałaby murzynowi za 2000 dolarów. Jasiu idzie do mamy i pyta:
- Mama, dałabyś murzynowi za 2000$?
- No wiesz... nowe meble by się przydały, pralka... wogóle jakiś remoncik... a tam, ten jeden raz bym dała.
Jasiu idzie do taty i mówi, że by dała.
- No to idż teraz Jasiu do siostry i spytaj się, czy dałaby murzynowi za 2000$. Jasiu idzie do siostry i pyta:
- Ty, siostra, dałabyś murzynowi za 2000$?
- No oczywiście! Miałabym na nowe ciuchy, na imprezy, na wypady z koleżankami... Pewnie, że bym dała! Jasiu powiedział to tacie, a tata:
- No to idź jeszcze spytaj dziadka, czy dałby murzynowi za 2000$. Jasiu pyta dziadka, a dziadek:
- Hmm... emerytura słaba... na telewizor by się przydało, na piwko, na pokera z kolegami... Ten jeden jedyny raz - dałbym. Jasiu powiedział to tacie i tata mówi:
- No to widzisz, synku. Teoretycznie mamy 6000 dolarów... a praktycznie to mamy dwie k***y i pedała w rodzinie!

Czerwony kapturek dostał...

Czerwony kapturek dostał na urodziny nowy rower, uradowana dziewczynka wybrała się na rowerową wycieczkę do lasu, nagle zza krzaków wyskoczył wilk i połamał rowerek. Następnego dnia do leśnego baru wpada niedźwiedź:
- Kto do ku@#y nędzy roz@#$#@olił kapturkowi rowerek?!?!
- Niby ja, powiedział wilk po czym pobiegł i zespawał rowerek.
Sytuacja powtórzyła się kilkakrotnie aż pewnego razu kapturek zaczepia wilka:
- Wilku, dlaczego masz takie wielkie oczy?
- Od spawania głupia pi@#o!

Tirówka stoi koło autostrady...

Tirówka stoi koło autostrady i czeka na klienta.Widzi że samochód się zatrzymuje, więc podchodzi i zaczyna rozmowę z kierowcą:
- Ile byś mi dał za numerek?
- 4000zł ale będę bił...
Tirówka uznała że warto poświęcić trochę bólu by dostać 4000 zł i się zgodziła... Po wszystkim pyta się kierowcy:
- A długo będzie Pan bił?
-Tak długo aż mi oddasz 4000 zł.

Idzie babcia po trawniku,...

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.

Przychodzi Apacz do burdelu:...

Przychodzi Apacz do burdelu:
- Apacz chce się dupcyć.
- A Apacz umie dupcyć?
- Apacz nie umie.
-To niech Apacz idzie do lasu, znajdzie budke i przyjdzie potem. Za tydzień Apacz wraca do burdelu i mówi:
- Apacz chce dupcyć.
- Apacz umie dupcyć?
- Apacz umie.
-To niech idzie pod 9.
Apacz poszedł. Po 10 min. słychać krzyki i jeki dziwki. Inni klijęci zbiegają sie pod 9 wchodzą i pytają się Apacza:
- Apaczu co robicie?! - Apacz trzymając kij w dłoni mówi:
- Apacz mądry, najpierw trzeba wypędzić pszczoły.

Pewien pracownik biura...

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.

Jasiu wrócił ze szkoły...

Jasiu wrócił ze szkoły z oceną niedostateczną. Ojciec pyta go się za co dostał dwójke.
- Tatusiu, pani napisała na tablicy: -Ala idzie do lasu z Asem. - Ala idzie do lasu z Olą. -Ala idzie do lasu z Jankiem. I spytała, co myśle o tych zdaniach. Więc powiedziałem, że Ala to dziwka, bo z każdym chodzi do lasu.