psy
fut
lek
emu
#it
hit
syn

Szkoła

- Halo sąsiedzie! Czy...

- Halo sąsiedzie! Czy pan już zrobił swojemu synowi zadanie z matematyki?
- Tak, przed chwilą.
- A da pan spisać?

Nauczycielka mówi do ucznia:...

Nauczycielka mówi do ucznia:
- Jasiu, nie wolno ci palić papierosów - przecież jesteŚ dopiero w 3-ciej klasie.
- Tak, prosze Pani, ale Lepper jak był w 3-ciej klasie to juz palił.
- Owszem, Jasiu, ale Lepper miał już wtedy skończone 18 lat.

Wraca Jasio z zakończenia...

Wraca Jasio z zakończenia roku szkolnego, a tata mówi:
- No, Jasiu pokaż świadectwo...
- ***ać to świadectwo tato... - ważne, abyśmy zdrowi byli!

Z zeszytów szkolnych uwag:...

Z zeszytów szkolnych uwag:
"Męska część klasy odmówiła wyciągnięcia fletów".

W szkole dla dziewcząt...

W szkole dla dziewcząt nauczycielka ma wykład na temat seksu i moralności.
- Żyjemy, dziewczęta, w bardzo trudnych czasach. Pamiętajcie, że w chwili pokusy każda musi sobie zadać pytanie: czy godzina przyjemności jest warta całego późniejszego życia we wstydzie?
Na to jedna z dziewcząt wstaje i pyta:
- Przepraszam, a jak zrobić, żeby przyjemność trwała godzinę?

(Na faktach moja córka...

(Na faktach moja córka z babcią)

Dialog Babci z Amelką:
- jak było w przedszkolu?
- fajnie babciu
- a był Filip?
- wiesz babciu, on zawsze się spóźnia ale dzisiaj się CAŁKIEM Spóźnił bo go nie było

Nauczycielka poleciła...

Nauczycielka poleciła dzieciom skonstruować pułapkę na myszy. Na drugi dzień sprawdza prace.
Podchodzi do Jasia. Jaś przyniósł deseczkę, w nią wbity gwóźdź i na tym gwoździu serek. Pani pyta jak to działa, no to on na to, że myszka podchodzi, je serek, aż nagle jej gardziołko nabija się na gwóźdź.
- Ale to makabryczne! Wymyśl coś innego - mówi do Jasia.
Na drugi dzień Jasio przynosi inną deseczkę i na niej w dwóch miejscach przymocowany serek, a miedzy tymi serkami żyletka.
- Jak to działa? - pyta nauczycielka.
- Myszka podchodzi i zaczyna się zastanawiać który serek zjeść, patrząc to raz na jeden serek, to dwa na drugi. No i tak długo zastanawia się, i kręci główką, aż szyjka przerżnie się na tej żyletce.
- Ale makabryczne! - krzywi się nauczycielka. - Wymyśl coś innego.
Na trzeci dzień przynosi Jasio swój wynalazek. Pani ogląda pułapkę i pyta:
- Jasiu, dlaczego twój projekt to tylko mała deseczka?
- To jest moja pułapka na myszy.
- Więc powiedz, jak działa.
- Myszka podchodzi do deseczki, chwyta ją w łapki, wali się nią po głowie i krzyczy: "Nie ma serka, nie ma serka!!!"

Jaś chwali się koledze:...

Jaś chwali się koledze:
-Chodzę z Małgosią,bo jest zupełnie inna niż pozostałe dziewczyny.
-A co w niej innego?
-Ona jedna chce ze mną chodzić.

Lekcja. Pani pyta się...

Lekcja. Pani pyta się dzieci:
- Dzieci co to jest: Znosi jaja i ma w środku "u"?
Zgłasza się Jasiu i mówi:
- Kura proszę pani.
- Bardzo dobrze Jasiu, podoba mi się twój tok myślenia. A co to jest: małe i żółte?
- Kurczaczek proszę pani. Mówi Jasiu
- Bardzo bobrze Jasiu podoba mi się twój tok myślenia.
- A proszę pani. Mówi Jasiu. A co to jest duże, długie, napręża się i ma w środku "u"?
- Jasiu wyjdź z sali!
Jasiu wychodzi z sali. Ustał w progu i dodał:
- Proszę pani to był łuk, ale podoba mi się pani tok myślenia

Co to jest studentka?...

Co to jest studentka?
To taka dentka co ją stu dmucha.