Nieposłuszny golden...
Miesiące szkolenia i pierwszy test na posłuszeństwo: właściciel zawoła i trzeba pobiec do niego mijając różne fajne zabawki i przysmaki. Proste? No nie bardzo...
Czy masz jakieś czynności, które stały się Twoją rutyną? Może to zjedzenie obfitego śniadania? A może poranne ćwiczenia? Na pewno Twój rytuał jest niczym w porównaniu z tym, co robi ten słodziak...