Jeżeli mąż jest w delegacji, to w dobrym tonie jest, żeby żona go nie zdradzała - chociaż ostatniego dnia przed powrotem.
- Niepokoję się o mojego męża. - Dlaczego? - Z samego rana wyszedł do kochanki, a ona w południe zadzwoniła z pretensjami, że go jeszcze nie ma.
Dostałem smsa od przyjaciela: - Zamierzam popełnić samobójstwo! Spytałem żonę co robić. Odparła: - Nic. Stefan miał telefon w T-Mobile. Pogrzeb był w zeszłym tygodniu.