ROZKWIT
Znajoma mojej mamy w czasie ferii miała u siebie wnuka - lat około 4. Zabrała dzieciaka na spacer do Łazienek. Tam mały po raz pierwszy w życiu zobaczył pawia i zdziwiony mówi do babci: - Patrz babciu, kura zakwitła.
- Co pan sobie myśli? Że co? Ja taka uliczna dziwka jestem, czy co? Chodźmy do bramy!
Zastanawialiście się kiedyś, jakby to było, gdyby istniały rozgrywki w piciu na czas?