- Zenek. A ty jak się swojej obecnej żonie oświadczałeś - to ona dziewicą była? - A kto by to teraz spamiętał. Jedni mówią że tak, inni że nie...
Stara wróciła z jakaś taka nabuzowana z kongresu kobiet i od razu mnie od pijaków zaczęła wyzywać. Jakich pijaków kobieto. Nie widzisz, że przez te wasze parytety to ja muszę mieć w każdej szklance 40% alkoholu.