- Zenek. A ty jak się swojej obecnej żonie oświadczałeś - to ona dziewicą była? - A kto by to teraz spamiętał. Jedni mówią że tak, inni że nie...
- Panie doktorze! Proszę o pomoc. Mój penis jest jak rozszalały cwałujący koń! - To znaczy? - No ja mu krzyczę "STÓJ!", a on nie staje.
Wychodzisz sobie do pracy, a przed twoim domem biją się dwa kangury... Może kangurzyce... Takie rzeczy tylko w Australii. Absurdalny, ale fajny początek dnia.