RODZINNA IMPREZA
Ja na którymś spędzie rodzinnym wspomaganym procentami tuż po toaście, gdy ucichł brzęk szkła, wypaliłem nieświadomie: - To co, wszyscy stuknięci?
Po prostu pięknie!!!
Niebo, centrum planowania kryzysowego. - Dwie powodzie, katastrofa samolotu, dwie fale kryzysu - może już odpuścimy Polakom? - Nie, Polacy zasługują na więcej.