Sprzątaczka przypadkowo zamknięta na noc w sex-shopie ani się nie obejrzała, jak nastał ranek.
- Andżela, najmilsza, kochana, moja piękna! Zrobię dla ciebie wszystko, co zechcesz! - Ja też, Wacku! - Podżyrujesz mi kredyt?
Labrador musiał sobie pomyśleć, że ziemia jest dla niego wyjątkowa niedobra. Pewnie biedak nie wie, że to grawitacja.