Taaak, poznaję, to ja jak wstaję w niedzielę rano... no może nie jestem aż tak słodki.
Mój mały chomiczek jest taki śmieszny! Cały czas jest na tym śmiesznym okrągłym czymś, co się obraca, obraca, obraca, cały czas obraca, aż... *DING* Wtedy wyciągam go z mikrofali.