Mężulo do żony: - Ale głodny jestem! - To weź sobie jajka rozbij na patelni. - k***a!!! A może tak by mi jeszcze ręce połamać zanim coś zjem?!
Mąż do żony: - Kochanie, zrób mi to... no, jak mu tam... no to.... - Dobrze, kochanie!.... Zadowolony mąż, już po ''sprawie'': - No i do diabła z kawą....